
Uwaga na konkursy z Facebook’a
Ostatnio w serwisie Facebook, użytkownicy bombardowani są zaproszeniami do podejrzanych konkursów. Czy są one rzeczywiście tak atrakcyjne jak podają to ich twórcy?

„Rozdajemy rewelacyjne gadżety i kupony za darmo!”
Darmowe bluzy, koszulki, kubki oraz inne gadżety – tym właśnie naciągacze próbują zwabić naiwnych użytkowników serwisu Facebook. Każdego dnia pojawiają się nowe, coraz bardziej atrakcyjne oferty. Niestety ich cechą wspólną jest to, że z pewnością nie otrzymasz żadnej nagrody. Są to zautomatyzowane systemy do tworzenia i rozpowszechniania spamu. Trzeba przyznać, że całkiem skuteczne – w ciągu kilku godzin profil podejrzanego wydarzenia oferującego darmowe bluzy z logo Facebooka polubiło (sic!) ponad 60 tys. użytkowników. Tym samym przyczyniając się do rozprzestrzeniania informacji o konkursie wśród znajomych.
Działa to jak kula śniegowa, z początku problem dotyczy tylko garstki ludzi. Z czasem ilość naiwnych i naciągniętych użytkowników rośnie wykładniczo. W dniu dzisiejszym otrzymałem od swoich znajomych ponad 15 zaproszeń do tego typu konkursu. Ponieważ jednym z punktów rzekomego otrzymania nagrody jest zapraszanie WSZYSTKICH znajomych do fałszywego wydarzenia, z minuty na minutę rośnie skala tego zjawiska. Na stronie konkursu nie znajdziemy żadnych informacji dotyczących regulaminu ani tym bardziej organizatora. Ten czynnik powinien budzić wątpliwości wśród bardziej zorientowanych i czujnych użytkowników Facebooka. Niestety pomimo setek zgłoszeń dotyczących spamu, strony felernych konkursów oraz akcji nadal są dostępne i aktywne w serwisie Facebook. Fakt ten dowodzi dwóch istotnych rzeczy, po pierwsze użytkownicy nie dbają o swoje prywatne dane, bez problemu przekazują naciągaczom listę swoich znajomych a tym samym nakręcają całą akcję spamerską. Druga rzecz to zabezpieczenia Facebooka, który widocznie nie radzi sobie zbyt dobrze z szybkim likwidowaniem tego typu naruszeń regulaminu.
Lista konkursów, w których nie polecam brać udziału:
- Buty Twitter oraz facebook! OFICJALNA POLSKA EDYCJA KONKURSU
- Konkurs – Bony McDonald’s, KFC, Burger King, Subway – 500 PLN
- Zgarnij bony do Ikea / H&M / Sephora – NOWA EDYCJA!
- Bluzy facebooka dla pierwszych 300000 fanów! POLSKA EDYCJA
- Zgarnij bony do SATURN /IKEA /TESCO na 200zł/500zł/1000zł!
- Rozdajemy ekspresy do kawy o wartości 500 zł!
- Zgarnij bony do SATURN /IKEA /TESCO na 200zł/500zł/1000zł!
- Zgarnij konsolę Playstation 3 / Xbox 360
- GRUPER – rabat na 50% w wybranym sklepie!
Jak rozpoznać profile naciągaczy?
Jest pewien powtarzający się schemat działania. Po pierwsze jesteśmy zmuszeni do zaproszenia naszych wszystkich znajomych do promowanego wydarzenia/profilu. Po drugie w zakładce „Informacje” zazwyczaj nie znajdujemy żadnych danych dotyczących organizatora konkursu oraz szczegółowego regulaminu akcji. Warto również zwrócić uwagę na datę utworzenia profilu, jeśli strona jest świeża (ma kilka godzin) to dużym prawdopodobieństwem jest, że została utworzona w niecnych celach.
Pamiętajmy, że zapraszając znajomych do tego typu konkursów stajemy się współodpowiedzialni za rozprzestrzenianie spamu. Nie każdy życzy sobie otrzymywać tego typu materiały reklamowe. Szanujmy prywatność innych, nabierzmy większego dystansu do okazji w internecie ponieważ tak jak i w życiu prawdziwym mogą one się okazać zwykłym chwytem marketingowym.
Wina jak zwykle leży po środku, winni są zarówno użytkownicy, którzy nie czytają regulaminu konkursu jak i firmy, które próbują pozyskać fanów w perfidny sposób.

i co z tego? Nie chcesz – nie pisz się na to. Goście pewnie zarabiają na tym ładną kase. Czysta zazdrość – sam ją czuję, ale nie wrzucam na nich gdzie się da…
Nie czuję zazdrości tylko irytację, gdy dostaję po raz n-ty zaproszenie od znajomych do takich akcji…
Zazdrość, nie zazdrość – to jest spam i bardzo dobrze, że autor uczy bronić się przed nim. Dziś ludzie udostępnią listę znajomych, jutro szczegółowe dane, a pojutrze pin do karty.
Dokładnie, bluzy facebooka bo tak można nazwać w skrócie konkurs „bluzy facebooka dla pierwszych 300000 fanów! polska edycja” to perfidny spam.
Jak to dobrze nie podawać na FB prawdziwych danych. Zwłaszcza że Majer Cukierberg i s-ka mogą mi na dobrą sprawę nagwizdać.
I tak właśnie kończy się Facebook a jego potencjał z dnia na dzień leci na głowę. Jeszcze zobaczycie, że potencjał facebooka stanie się tak niski, że niedługo posiadanie na nim konta będzie „wstydem” i za jakiś czas pojawi się coś nowego….i tak w kółko. To się już dzieje…
A ludzi którzy na facebooku w taki sposób zarabiają nie popieram jednak imponują mi swoimi pomysłami jak łatwo i w dużej skali zgarnąć kasę. Bo prawda jest taka, że pierwszy lepszy debil czegoś takiego nie zrobi tylko ktoś z jajami i wiedzą na ten temat, głównie marketingową i psychologiczną. Chamstwo a z II strony genialne. Tyle powiem…
No, ale zaraz zaraz, bony ikea,tesco, saturn, sephora i inne można wygrać, a to że nikt nie czyta regulaminu to już inna sprawa , tak samo konsolę i ekspres do kawy można wygrać, tak więc nie oczerniałbym czegoś co jest faktem bo za to można być pozwanym. Jak już to radzę żalić się na użytkowników, którzy nie czytają regulaminów.
Jedynie te buty są ewidentnie naciągane.
A jak dostajesz spam, to trzeba się zastanowić, co masz za znajomych…
i zgodzę się z przed mówca konkursy typu ekspres do kawy czy bony są z sieci afiliacji czyli ktoś dostaje np 1 zł jak ktoś kliknie i zapisze się do konkursu z jego polecenia, nic innego żadne oszustwo jak Twierdzą admini takich stron jak taka i twórcy takich artykułów najnormalniej w świecie koloryzują swoje artykuły żeby je ludzie czytali
co za tym idzie kolejne oszustwo ? hmm ludzie to ludzie a polak należy do wyjątkowej grupy narzekających. 
Ciężko nie narzekać, skoro ten proceder perfidnego naciągania użytkowników Facebooka dostrzegli poważani blogerzy jak chociażby Grzegorz Marczak z Antyweb’u czy też serwis social360.
Jeśli spam oraz naciąganie przekracza pewną skalę/granicę to ciężko tego nie zauważyć i skomentować.
Ostatnio popularna była pierwsza i druga edycja KOSZULKI PEPE PAN DZIOBAK ZA DARMO DLA xxxxxx osób (niestety usunęli
).
Ja już się doinformowałem o tym po czasie przy okazji wzięcia udziału w super wypasionym konkursie na bluzy FB. Zaproszenie dostałem od znajomego i rzeczywiście to jest jak łańcuszek, nie sprawdzałem bo nie miałem powodów nie ufać znajomemu – i właśnie ten fakt marketingowcy-naciągacze wykorzystują.
Bardzo dobry artykuł! Wiele ludzi po jego przeczytaniu zastanowi się czy brać udział w lipnych konkursach. Pozdrawiam.
Biorę udział w wielu konkursach. Te wymienione są faktycznie naciągane. Dodam jeszcze, że konkursy, w których trzeba podać zbyt wiele danych na samym początku lepiej omijać szerokim łukiem.
Najlepsze są informacje o konkursach przesłane do nas przez naszych Facebookowych znajomych, za których ktoś się po prostu podszywa (zalogował się na ich konto i rozsyła fałszywe informacje). Takich to od razu do sądu wysyłać…
Mam dobry sposób na uniknięcie takich tematów. Usuńcie facebookowe konta! To nie boli
Polecam przeczytać politykę prywatności facebooka żeby wiedzieć na co się decydujemy korzystając z aplikacji na facebooku bo większość użytkowników raczej nie wie na co się decyduje bo nie przeczytali tego.